
( rowerek wykonany przez mojego chłopaka - odnowiony i taki, który marzył mi się już od dawna! )
Na naszą wycieczkę zabraliśmy mojego najlepszego przyjaciela! Lizaka!

Na naszą wycieczkę zabraliśmy mojego najlepszego przyjaciela! Lizaka!

Lizak zmęczył się po kilku kilometrach, napił się wody i wsadziłam go do koszyczka. Chyba najbardziej podobało mu się jak wiatr lekko podwiewał mu uszy, a on sam mógł sobie podziwiać wszystko dookoła :)
Dziś wracamy, a więc następne 25 km przed nami!
Enjoy! :)
Dziś wracamy, a więc następne 25 km przed nami!
Enjoy! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz